Cechy racjonalnej współpracy między rodziną a szkołą cz. 14

Daleko idących obaw w stosunku do Zrzeszeń Rodzicielskich nie żywi wszelako duży odsetek kierowników szkół. Nie żywią ich, zdaje się, i władze oświatowe, zwłaszcza, jeżeli chodzi o zasadę współdziałania wychowawczego rodziców i szkoły. Przedstawiciel Ministerium Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego na Walnym Zgromadzeniu Delegatów Kół Stowarzyszenia Dyrektorów Polskich Szkół Średnich Państwowych, odbytem w marcu 1929 r. w Warszawie, które to Zgromadzenie miało, jako główny punkt porządku dziennego, zagadnienie stosunku domu i szkoły, powiedział mniej więcej, co następuje:

„Bez współpracy rodziców na terenie szkoły nie będzie w niej nauczania i wychowania, nie będzie tak niezbędnej znajomości psychiki młodzieży i bezcennego orientowania się, jak reaguje ona na metody, stosowane przez szkołę, będzie natomiast żal rodziców o zmechanizowanie wychowania szkolnego, o zabijanie indywidualności, o zwichnięcie przyszłości dziecka i wnoszenie rozterki w jego duszę, prowadzącej tak często do samobójstw i rozstroju nerwowego młodzieży”.

Warunki, jakie pracy Rodzicielskiego Koła Szkolnego towarzyszyć powinny.

One Comment
  1. Reklama
    Styczeń 27, 2018 |