Cechy racjonalnej współpracy między rodziną a szkołą cz. 19

Gorzej, paraliżujemy nieraz przez zbyt miękkie, słabe, ulegające modnym zachciankom dzieci, wychowanie domowe – dodatni zbiorowy wychowawczy wpływ szkoły.

Wymownym przykładem jest pozwalanie chłopcom na palenie papierosów, nienoszenie munduru szkolnego itp. To samo dzieje się, gdy chodzi o wychowanie dziewcząt. Szkoła z punktu widzenia dobrze zrozumianej pedagogiki przestrzega najczęściej zachowania pewnych norm swobody obcowania, przeciwdziała próżności dziewczęcej przez skromny, choć estetyczny, jednolity dla wszystkich pensjonarek, ubiór, spokojny układ, proste uczesanie – rodzice poza murami szkoły, jakżeż często idą w odwrotnym kierunku. Szkoła zabrania niestosownych dla młodzieży zebrań, tańców, teatrów, przedstawień, rodzice są tu często o wiele liberalniejsi i sami na nie dzieci prowadzą. Szkoła wdraża do systematyczności, ładu, porządku – rodzice w domu pozwalają na rozpasanie się orgii nieładu. Szkoła przyucza do karnej, obowiązkowej, równej w swej ciągłości pracy – nie należytej nauki dziecka w domu pilnować nie umiemy i poczucia obowiązkowości, odpowiedzialności za niewykonaną pracę w nim w stopniu dostatecznym nie wyrabiamy. Rodzice w ogólności nie mają należytego zrozumienia potrzeby uszanowania stosowanej w szkole polskiej karności, która poza poprawnym spełnieniem obowiązku ucznia ma wielkie ogólno-narodowe i społeczne znaczenie, jako środek walki z jedną z kardynalnych naszych wad narodowych. Karność jest konieczną podstawą społecznego życia w środowiskach dojrzałych, a cóż dopiero, gdy chodzi 0 wychowanie młodego pokolenia.