Środki zaradcze cz. 1

Te oto fakty, groźne dla zdrowia moralnego młodych pokoleń, niezależnie od przejawów instynktownej samoobrony, dającej się wyczuwać wśród samej młodzieży, zniewalają społeczeństwa współczesne do podjęcia środków zaradczych w walce ze złem.

Pierwszym z nich jest praca uzdrawiająca w rodzinie. Zrozumiano doniosłą rolę rodziny u nas, zrozumiano i zagranicą, gdzie hasło „odrodzenia społeczeństwa przez rodzinę” rozbrzmiewa coraz szerzej i coraz potężniej. Znanym na obu półkulach apostołem jego jest Belgijczyk p. Paweł De Yuyst, twórca szeroko dziś rozgałęzionych „Lig Wychowania Rodzinnego” (Les Ligues de l’Education Familiale). Odpowiednikiem ich w Polsce był przez pewien czas t. zw. „Sekretariat Polskiej Ligi Wychowania Rodzinnego”, który następnie wcielił się do powstałej w r. 1924 mającej zbliżone cele, ogólno-krajowej instytucji „Zjednoczenia Zrzeszeń Rodzicielskich w Polsce”.

Jeżeli chodzi o zasadniczą ideologię tych organizacji oraz innych, zajmujących się zagadnieniem rodziny polskiej. to krótko powiedzieć można, że ich aksjomatem, dogmatem nienaruszalnym, jest teza, iż wychowanie w rodzinie jest kluczem do całego wychowania, że ona, ta rodzina, jest podstawową komórką społeczną, że pomimo niezdrowych, panujących w niej przejściowo stosunków, w misji wychowawczej przy niej główna i decydująca pozostaje rola.